Przejdź do głównej zawartości

Posty

042. Jeżeli jakimś cudem wierzysz Franciszkowi....

Jeżeli jakimś cudem wierzysz Franciszkowi, że jest taki fajny, uczciwy i chce wyciągnąć konsekwencje wobec gwałcących dzieci duchownych, to informuję Cię, że Watykan w swej tajnej instrukcji (tzn. "do użytku wewnętrznego") pozostawia poszczególnym biskupom decyzję co do wydania akt śledztw kościelnych prokuraturze. Jednocześnie ten lubieżny satyr oficjalnie "wzywa biskupów" do współpracy z prokuraturą. Ojojoj, jakże mnie Franciszek wzruszył. To zupełnie tak, jakby w procesie przeciw Alowi Capone pozostawiono jemu samemu decyzję o tym, czy udostępnić prokuraturze księgowe zapisy jego interesów i jednocześnie wezwać go, a jakże, do współpracy z organami śledczymi. Już widzę, jak po takim wezwaniu siatka pedofilska się zgłasza do sądu z dowodami własnej winy. Father Ted - Kicking Bishop Brennan Up The Arse. Powyższy filmik możecie traktować, jak metaforę czynności, która mogłaby skłonić Franciszka do realnej walki z pedofilią. Metaforę, bo oczywiście uważam, że zamias...

041. Prawda was wyzwoli.

  Wtedy powiedział Jezus do Żydów, którzy mu uwierzyli: "Jeżeli trwacie w nauce mojej, jesteście prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli". J,8,31-32 . Tak to jest: Trochę pogadam, trochę popracuję i nagle ni z gruchy, ni z pietruchy okazuje się, że przemknął mi niezauważenie dzień 6-go stycznia, który to dzień od lat jedenastu jest w Polsce dniem ustawowo wolnym od pracy, a w Irlandii nim nie jest. Polacy wierzą w trzech króli, choć Biblia mówi o mędrcach ze wschodu i ani nie wskazała ich liczby, ani tym bardziej słowem się nie zająknęła o monarchach. I teraz już zgłupiałem: Czym jest ta PRAWDA dla jej rzekomych wyznawców? ...lub ich "pasterzy"?! Niejeden antyklerykał zwrócił uwagę, że najbardziej pozycję kościoła osłabiają tacy duchowni, jak Jędraszewski, Głódź, czy Dziwisz. A mnie interesuje, czy oni należą do jakiegokolwiek kościoła, który mógłby być nazwany spadkobiercą nauk Jezusa z Nazaretu. Czyż muszę dodawać, że Jędraszewski ...

040. Szatan. Nauka vs minister edukacji i nauki.

  Na początek przygotowałem dla Ciebie szybki, jednopytaniowy test wyboru. "Wielokrotnie wygrał, mocą imienia Jezus, za wstawiennictwem Matki Bożej Kębelskiej, bezpośrednie batalie z szatanem, który co prawda przekonał ogromną część ludzkości, że go nie ma, ale tutaj zawsze przebywał i tutaj zawsze będzie przegrywać. Bo tego, jak z nim walczyć, uczył nas ksiądz infułat Jan Pęzioł". Ten cytat znalazł się na łamach portalu gazeta.pl, zachowałem w nim oryginalną pisownię portalu ze szczególnym uwzględnieniem wielkich liter. Pytanie dla Ciebie brzmi: KTO JEST AUTOREM TYCH SŁÓW: Małomiasteczkowy głupek, który trafił do wielkiego miasta. Członek wpływowej sekty. Wazeliniarz i czopek, którego najwyższym pragnieniem jest punktowanie u mocodawców. Minister edukacji i nauki w rządzie PiS. Wszystkie powyższe odpowiedzi są prawidłowe. Ze względu na dbałość o walory artystyczne notki i szacunek do Ciebie, nie będę odpowiadać na pytanie kontrolne. Porozmawiajmy jedn...

039. Zrób to sam. Dziś szopka bożonarodzeniowa domowej roboty.

Z dostępnych materiałów przygotuj żłóbek z sianem i dzieciątko Jezus, jak również figurki Jankowskiego, Gulbinowicza, Cybuli, Makulskiego, Wesołowskiego, Paetza, McCarricka, Maciela Degollado i innych ojców pedofilów, osłanianych pieczołowicie przez Dziwisza, Glempa, Wyszyńskiego, Głódzia, Rydzyka i innych pedofilskich mecenasów. Ustaw obok biurko z siedzącym przy nim Wojtyłą przyjmującym w kopertach łapówki zwyczajowe ofiary od gwałcicieli dzieci, którym oczywiście z serca błogosławi. W następnych szeregach ustaw wiernych składających hojne dary temu towarzystwu. Zadbaj, by łapsko Wesołowskiego sięgało w tym czasie pod sukienkę dzieciątka. A teraz masz do wyboru: Iść do kościoła dofinansować tę bandę, by mogła opłacić prawników, przekupić polityków, sędziów i prokuratorów lub zostać w domu i obejrzeć jakiś dobry film, np. „Kler”, „Siostry Magdalenki” lub „Tylko nie mów nikomu”. Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, mnieście uczynili. Piotr Bukartyk - Coś jakby kolęda...

038. Domniemana matka turyńska.

Święta przesilenia zimowego właściwie już rozpocząłem. "Solstice day" uczciliśmy ze Świechną wzajemnymi podarkami oraz szybkim wypadem do Carlingford, gdzie raczyliśmy się tutejszą tartą jabłkową z lodami lub bitą śmietaną (do wyboru), jednocześnie z ciekawością zerkałem w tym czasie na wypowiedzi polskich hierarchów katolickich udających, że czczenie tzw. "Bożego Narodzenia" jest narodowym obowiązkiem (i tak dobrze, że nie domagają się zmiany daty najkrótszego dnia w roku). Na razie nic nowego nie wymyślili. Co innego brazylijski absolwent grafiki przemysłowej, niejaki Atila Soares da Costa Filho, który opracował "MOŻLIWY" wizerunek matki mężczyzny odwzorowanego na całunie turyńskim. O przepraszam, pomyłka, wynik jego pracy znajduje się poniżej. Tak, tak..., ktokolwiek interesuje się trochę mitologią katolicką, ten wie, że badania izotopu węgla C12 wskazują raczej na średniowieczne fałszerstwo całunu, niż na pochodzenie z czasów, gdy niejaki Pontius Pil...

037. Czy Ci się nie wydaje, że ktoś Cię robi w balona?

Ze święta w święto. Minął irlandzki Halloween, to zaczęło się polskie wspominanie zmarłych. Mimo, że w sklepach i na ulicach Droghedy dominują przebierańcy, niektórzy tak pomysłowo i gustownie ubrani, że aż miałem ochotę podejść i pogratulować inwencji twórczej, to dość intensywnie wracałem myślami do moich zmarłych. Ty pewnie myślisz o swoich, jak to w polskiej kulturze. I wiesz co...? Myślę, że ktoś nam tu usiłuje wcisnąć gruby kit i wiele osób się na to nabiera. Zupełnie jak Darek: Był alkoholikiem i stracił wszystko, z rodziną włącznie. Gdy walnął o glebę, trafił na terapię, przepracował ją i zaczął się odradzać. Twierdził, że pomaga mu w tym wiara, nikt nie protestował, bo wszystko szło jak należy. I początkowo rzeczywiście tak było. Czas spędzał wyłącznie z bezpiecznymi ludźmi (niepijącymi), chadzał na różne grupy terapeutyczne i grupy wsparcia..., no i do kościoła, tam uczęszczał coraz bardziej dewocyjnie. Odbudował kontakty z rodziną, założył własną firmę, realizował się też ar...

036. Słowo na Halloween.

  Halloween, Dziady, Wszystkich Świętych, Zaduszki..., czyli trupy, duchy i upiory. Cóż Ci mogę o tym napisać na blogu antyklerykalnym...? Oczywiście mogę rozprawiać, że polscy księża mają jakieś lęki spowodowane innymi, niż polskokatolicki sposób świętowania tego czasu, ale wolałbym powiedzieć coś od siebie, więc może zacznę inaczej.... ...Z ciekawością przyglądam się wściekłym próbom zmuszania młodzieży do chodzenie na lekcje religii. Jak pewnie zauważasz, duchowni z biskupami na czele, ze względu na swój słaby kontakt z rzeczywistością wynikający z długotrwałego przebywania w klerykalnej bańce, potrafią głównie STRASZYĆ! Poczytaj zresztą przykładowy artykuł opisujący te działania – kliknij tu w tym celu i pamiętaj o możliwości wygooglania innych felietonów na ten temat, może Cię to zainteresuje, jako i mnie zaintrygowało. Uchuuuuu.....!!! Teraz już wiesz, skąd ten tytuł!!! Chcę Ci opowiedzieć rzeczy straszne, jak drżę na myśl o tym, co mi grozi za moje przeszłe niechodzeni...