Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Przemysław Czarnek

040. Szatan. Nauka vs minister edukacji i nauki.

  Na początek przygotowałem dla Ciebie szybki, jednopytaniowy test wyboru. "Wielokrotnie wygrał, mocą imienia Jezus, za wstawiennictwem Matki Bożej Kębelskiej, bezpośrednie batalie z szatanem, który co prawda przekonał ogromną część ludzkości, że go nie ma, ale tutaj zawsze przebywał i tutaj zawsze będzie przegrywać. Bo tego, jak z nim walczyć, uczył nas ksiądz infułat Jan Pęzioł". Ten cytat znalazł się na łamach portalu gazeta.pl, zachowałem w nim oryginalną pisownię portalu ze szczególnym uwzględnieniem wielkich liter. Pytanie dla Ciebie brzmi: KTO JEST AUTOREM TYCH SŁÓW: Małomiasteczkowy głupek, który trafił do wielkiego miasta. Członek wpływowej sekty. Wazeliniarz i czopek, którego najwyższym pragnieniem jest punktowanie u mocodawców. Minister edukacji i nauki w rządzie PiS. Wszystkie powyższe odpowiedzi są prawidłowe. Ze względu na dbałość o walory artystyczne notki i szacunek do Ciebie, nie będę odpowiadać na pytanie kontrolne. Porozmawiajmy jedn...

024. Dzień dziecka, czyli szkoła według Czarnka.

 Z okazji dnia dziecka chciałbym z Tobą porozmawiać o polskiej edukacji, a raczej o zmianach, jakie proponuje tzw. minister edukacji narodowej, czyli Czarnek Przemysław. Ponieważ "Antyconfiteor" jest blogiem antyklerykalnym, ograniczę się do kwestii zwiększenia indoktrynacji religijnej w szkołach, choć za dużo groźniejszą uważam zapowiedź faszyzacji szkół, czyli wprowadzanie "polityki dumy narodowej" poprzez gumkowanie i koloryzowanie wstydliwych fragmentów historii. Maciej Zembaty (Leonard Cohen)- Nauczyciele. Być może słyszałeś, że Przemuś pan planuje wprowadzenie większej ilości twóczości Jana Pawła II, szczególnie zaś się zafiksował na naukach o biznesie, w które chce wpleść encykliki Karola Kremówy. Przypomina mi to niegdysiejszy przedmiot "ekonomia polityczna socjalizmu" (czy jakoś tak), mający się do ekonomii tak, jak krzesło elektryczne do krzesła. Za mało prawdopodobne uważam, by obciążanie uczniów pomysłami grafomańskiego santo subito wypowiadaj...

011. Nauka z encyklik niedouka.

Minister edukacji i nauki, niejaki Czarnek Przemysław, stara się jak może udowodnić mi, że czopek kościelny nie powinien pełnić funkcji państwowych. Pewnie nie wiesz o co tym razem mi chodzi, wszak Czarnek kompromitował się na tyle możliwych sposobów, że można się pogubić, więc już wyjaśniam: uczony ten mąż marzy, by dzieci na lekcjach przedsiębiorczości analizowały encykliki Jana Pawła II. Posłużę się cytatem z samego ministra pana: (...) Na przykład, gdy uczymy podstaw przedsiębiorczości, moglibyśmy wprowadzić fragmenty papieskich encyklik na temat tego, czym jest praca, wolny rynek, sprawiedliwość społeczna itp. . W głowę zachodzę, czemu nie użyć fragmentów dysput pana Zdzicha spod Wałcza, ręcznego zwijacza sprężyn i wikliniarza-amatora, który w tych samych tematach wypowiadał się w barze "Smakosz", zwanym z racji białego koloru i lokalizacji przy ulicy Jana Pawła II "Watykanem". Myślę, że orientujesz się, iż Karol Wojtyła nie jest moim ulubieńcem, a w szczególn...