Przejdź do głównej zawartości

Posty

145. Bara, bara, bara, riki-tiki-tak, jeśli masz ochotę, daj mi jakiś znak!

 W nocy z 15-go na 16-go sierpnia 2026 spłonął w całości, wraz z wyposażeniem, kościół pw. św. Mikołaja z 1667 roku z Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Nie spłonął duży drewniany krzyż stojący kilka metrów przed wejściem kościoła. Cóż to może oznaczać?  Oddajmy głos dyrektorowi muzeum: Trudno mi uwierzyć, że akurat on (krzyż) ocalał. Byłem tu niemal od początku pożaru i wiem, jaka panowała temperatura. Nie można było podejść na mniej, niż kilkanaście metrów od kościoła. Zresztą widać to również po drzewach, które zostały uszkodzone, szczególnie ich liście.  A to ma do powiedzenia anonimowa pracowniczka muzeum: To dla nas znak, że musimy kościół odbudować. Na Jowisza! Naprawdę?! Noż kuria wasza mać! Po czym wnosisz?! Załóżmy, że niszczę kościół wraz z jego zawartością, w tym wszystkimi krzyżami znajdującymi się w środku, a omijam ten na zewnątrz. To niby ma znaczyć, że chcę, byście postawili nowy kościół i wyposażyli w nowe krzyże, czy raczej mówię: Jeśli chcecie się m...
Najnowsze posty

144. Ból dupy, czyli niekończący się serial o przygodach obrażonych uczuć.

Porzuć swe codzienne czynności i połącz się ze mną w bólu, bo się uczucia znowu poobrażały. Strapionym wielce, gdyż młodzież przyczyną owej obrazy się stała. Podczas festiwalu "Polandrock 2026" grupa bawiących się ludzi w pewnym momencie zaczęła radośnie śpiewać "Barkę", a ktoś zaczął wymachiwać portretem Wojtyły. Nie wiem, czy było to z okazji godziny 21.37 (jest taka możliwość), ale faktem jest, że jakaś ekipa zrobiła się z tego powodu wyjątkowo radosna. No i zaczęło się! Jeżeli jeszcze nie wiesz, to była oczywiście wielka obraza oraz bezwzględnie "WINA TUSKA OWSIAKA". Gdybym porozmawiał o tym z dowolnym mieszkańcem Europy, zapytałby "ale w czym jest problem, gdzie tu obraza?", jednak w Grajdołkowie okazuje się, że problem jest, i to poważny. Uczucia religijne katolibów są bardzo delikatne, choć oczywiście nie martwią się takimi drobiazgami, jak zgwałcenie dziesięciolatka przez księdza, którego Wojtyła w nagrodę awansował. No, ale żeby śpiewać...

143. Maryjogodzilla.

 W Konotopiu (woj. kujawsko-pomorskie) polski biznesmen, Roman Karkosik, postawił z funduszy własnych figurę kobiety wysokości 40 metrów stojącą na ponad 15 metrowym cokole. Z nieznanych mi powodów twierdzi, że to Maryja. Wzniesiona kosztem ok. 100 milionów złotych figura wygląda tak: Mnie to się kojarzy raczej z Maryjogodzillą. Ewentualnie z polską wersją Buki. Jak pisał Herbert, w gruncie rzeczy była to sprawa smaku. Tak, smaku, który każe wyjść, skrzywić się, wycedzić szyderstwo, choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała, głowa.

142. Nowe referaty wstępne.

 Właściwie chodzi o tzw. "encykliki", technicznie to jednak to samo. Chodzi o to, że pan papież tak sobie chodzi i chodzi, leży i leży, siedzi i siedzi, aż coś mu do łba strzeli. To natchnienie. Wtedy zaczyna pisać list na jakiś ważny życiowy temat. Najchętniej taki, o którym nie ma pojęcia, np. małżeństwo albo bóg. Ponieważ jest jednak porządnie natchniony, nie przeszkadza mu to w kontynuacji pisania, aż skończy, zobaczy że jest to dobre i każe opublikować. Z punktu widzenia Polaka, to czerpanie wiedzy na tematy życiowe wprost z okolic rzyciowych jest ciekawą grą słów. Z punktu widzenia nauki, równie dobrze mógłby wróżyć z fusów. Sex Pistols - Liar To ciekawe, że naukowiec zanim coś opublikuje, przeprowadza setki badań, takich jak eksperymenty, obserwacje, ankiety, doświadczenia, później je dyskutuje, broni wniosków, a tu się okazuje, że można tak prosto! Niemal jak król Julian XIII: Szybciej, zanim do nas dotrze, że to bez sensu!!!

141. Lęk przed liczbami.

 Pechowa trzynastka, szczęśliwa siódemka i inne takie. Znasz to. Znasz ludzi, którzy uważają, że niektóre liczby przynoszą im szczęście, a inne pecha. Szczególnie widoczne jest to u hazardzistów, ale to jest uzależnienie, więc logika niekoniecznie tu funkcjonuje. Przesądy liczbowe mają też dzieci, ale one kiedyś wydorośleją. Miejmy nadzieję. Jednak w ciągu minionych 2 tygodni napatoczyły mi się przed oczy informacje, które pozostawiły w tyle hazardzistów oraz dzieci. To polscy katolicy. Mysłowice. Jest takie miasto. na Górnym Śląsku, rzut beretem na wschód od Katowic. W tym roku obchodzą 666-lecia uzyskania praw miejskich i ktoś wpadł na pomysł użycia tej rocznicy w celu rozreklamowania miasta. I nagle podniósł się wrzask. Dorośli ludzie zaczęli coś bredzić o szatańskim koncercie, który miał uświetnić obchody tej osobliwej rocznicy. Że liczba bestii, że sataniści. Zupełnie tak, jakby im się zdawało, że dzięki temu Mysłowice będą miały inną, niż 666 rocznicę lokacji miasta. Do klubu...

140. Boskie Ciało.

Podobno w tym roku polscy biskupi koniecznie chcieli udowodnić, że mają władzę, udzielając, bądź wręcz przeciwnie, nie udzielając dyspensy od spożycia potraw mięsnych w piątek po Bożym Ciele.  Osobiście cenię sobie potrawy wegetariańskie, jarskie i mięsne też sobie cenię, byle by były ze smakiem przyrządzone. No i wieprzowinę z powodów zdrowotnych ograniczam, więc raczej za schabowe dziękuję, ale jeszcze nie wiem, na co mi przyjdzie jutro ochota. Biskupom dziękuję za garść bezcennych informacji, ale mam je w dupie. Czarno-czarni - Jedzą rybę Ciekaw jestem oprawy tegorocznej parady w dniu Boskiego Ciała w Dąbrowie Górniczej. Można by dla chętnych wprowadzić możliwość przyjęcia niebieskiej pigułki razem z tradycyjnym waflem pszennym. Przypomnę Ci tylko, że jeśli jesteś wyznawcą kościoła Latającego Potwora Spaghetti, to jest to również Twoje święto. Przysiądź w rytualnym durszlaku na głowie i zjedz wyśmienite spaghetti na zdrowie! Nic się nie martw! Potworowi jest wszystko jedno. Dla ...

139. Protest kanibali i wampirów.

Jeśli my, katolicy, nie zaprotestujemy przeciwko sprowadzaniu do Polski „ekspertów od okropieństw i zgnilizny” w dniu Bożego Ciała, staniemy się odpowiedzialni za dalsze publiczne bezczeszczenie tego, co święte, oraz za milczące przyzwolenie na coraz brutalniejsze ataki wymierzone w naszego Pana Jezusa Chrystusa, Jego Święty Kościół i katolickie dziedzictwo naszej Ojczyzny. Polska Katolicka Nie Laicka Ładny chuj, pani Zosiu, że tak to ujmę! I to wszystko z powodu Mystic Festival, odbywającemu się w dniach 3-6 czerwca na terenie Stoczni Gdańskiej największemu w Polsce festiwalowi muzyki heavymetalowej i gatunków pokrewnych. Już sama obecność takich legend jak Megadeth, Anthrax, Behemoth, czy Saxon warta jest nabycia biletów, a zostało ich już niewiele (sprawdzałem na stronie festiwalu). "Polska Katolicka Nie Laicka"  - organizacja, która za samą nazwę opluwającą konstytucyjną zasadę rozdziału kościoła od państwa powinna zostać zdelegalizowana, wyciera sobie podły, zdegenerowan...