Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Kaja Godek

012. Laboga, baba Pismo czytać umi!

Się porobiło.... Franciszek wziął i prawnie usankcjonował lektorat i akolitat kobiet. Znaczy się, łaskawie się zgodził, by te z nich, które robią to od lat, bo gdzieniegdzie brakuje do tych czynności mężczyzn, robiły to legalnie. To nie byle halo, bo wiesz, jak w Kościele łatwo o "profanację", a niech nastąpi ona w Grajdołkowie nad Wisłą, to jeszcze kłopoty prawne gotowe! Dajmy na to taka tęczowa aureola na reprodukcjach obrazu niejakiej Matki Boskiej Częstochowskiej spowodowała postawienie w stan oskarżenia trzech kobiet je kolportujących. Nie jestem pewien, czy zamierzają skorzystać z dobrego serca Franciszka, który łaskawie pozwolił płochym białogłowom pomagać księżom, ale to tak pomagać, że nikt formalnie nie zarzuci im profanacji. Co innego z tęczą – i to w Grajdołkowie, wtedy w środku pandemii za państwową kasę zrobią im proces, a oskarżycielem posiłkowym będzie nienawidzący kobiet babsztyl, który jakieś koronkowe gacie zamiast maseczki na twarz założy, jakby miał przez...