Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2026

150. Hipoteza rektora seminarium.

 Ilość chętnych do nauki w seminarium duchownym spada na pysk. 5, 9, 8 , 5, to te tłumy walące na księdza z archidiecezji katowickiej w ciągu minionych 4 lat. Zauważ, że nie skorzystałem ze zwrotu "ilość powołań", używanego w grypserze katolickiej. Od razu wyjaśnię dlaczego: Otóż "powołanie kapłańskie", to kłamliwy zamiennik zwrotu "decyzja o wstąpieniu do seminarium". Przecież nie mówimy o powołaniu dyrektorskim albo powołaniu spawalniczym, ani nawet o powołaniu inżynierskim, choć ładnie brzmi. Wybór jak każdy inny, obarczony plusami i minusami, choć przyznam, że gdy widzę człowieka świadomie wybierającego kler, wojsko, policję, to zastanawiam się, co w wychowaniu poszło nie tak, że potrzebuje kogoś, kto mu wskaże rozkazem, gdzie jest jego miejsce, licząc że z czasem sam będzie mieć swoich niewolników. Ale o czym to ja miałem...? Rektor Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach pewnie nie czuje się komfortowo, widząc braki wśród kandydatów na ...

149. Czy w czyśćcu potrzebne są kapcie na zmianę?

 Najbardziej lubię, jak ktoś próbuje swoje wierzenia udowodnić naukowo. Znasz panią nazwiskiem Gloria Polo? To kolumbijska dentystka, którą trafił piorun. Kilka dni przebywała w śpiączce, a potem swoje haluny opisała, niczym najprawdziwsze na Świecie przygody, gdy stała u bram Nieba i Piekła. Sam Jezus dokonał sądu nad jej życiem i dał jej drugą szansę, więc teraz kosi siano na opowiadaniu tej historii. A ja bym się bardzo chciał dowiedzieć, czy potrzebowała kapciuszków na zmianę, bo to jednak wiesz-rozumiesz..., sfery niebieskie! Bym załatwił zawczasu jakieś gustowne papucie! Jacek Kleyff - Nocnoautobusowa Mózg człowieka działa na elektryczność. Wszelkie bodźce, które do niego docierają oraz z niego wychodzą, to impulsy elektryczne. Taką formę mózg rozumie i co mu zrobisz?! I teraz wyobraź sobie, że w okolicy tego wrażliwego na prąd procesora rozładowano w jednej chwili kilkadziesiąt milionów volt napięcia. Chyba mają prawo się styki poprzepalać, nie sądzisz??? Pani dentystka jedn...

148. No to ładny chuj, pani Zosiu!

 Wyobraź sobie, że Watykan zdefiniował nowy GRZECH!!!  "Watykańska Międzynarodowa Komisja Teologiczna opublikowała nowy dokument, w którym podkreśla nie tylko etyczny, ale i teologiczny wymiar troski o środowisko. Kościół Katolicki zachęca do głębokiej zmiany duchowej i społecznej, wskazując, że działania przeciwko naturze to nie tylko kwestia moralności, ale również relacji z Bogiem". A tu nad Wisłą lans na śmierdziela zatacza coraz szersze kręgi. Śmierdziele na przykład są dumne z tego, że uważają butelki zwrotne za (OJOJOJ!) "robienie z Polaków śmieciarzy", bo się przygłupom zdaje, że jak wypierdzielą butelkę byle gdzie, to ona sama sobie pójdzie się zutylizować, albo nawet zrecyclingować. Śmierdziel ma na przykład kosmiczny problem z przyczepioną do butelki PET nakrętką, po prostu ma z tym życiowy, czy też raczej rzyciowy kłopot. A już zalecenia ograniczenia spożycia czerwonego mięsa, to dla śmierdziela cios w samo serce polskiej dumy. No jak to, on się chlubił ...