W Konotopiu (woj. kujawsko-pomorskie) polski biznesmen, Roman Karkosik, postawił z funduszy własnych figurę kobiety wysokości 40 metrów stojącą na ponad 15 metrowym cokole. Z nieznanych mi powodów twierdzi, że to Maryja. Wzniesiona kosztem ok. 100 milionów złotych figura wygląda tak:
Mnie to się kojarzy raczej z Maryjogodzillą. Ewentualnie z polską wersją Buki.
Jak pisał Herbert, w gruncie rzeczy była to sprawa smaku. Tak, smaku, który każe wyjść, skrzywić się, wycedzić szyderstwo, choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała, głowa.


Ty Profanie! Jak możesz obrażać Bukę?!
OdpowiedzUsuńNo co?! Buka też zasługuje na swój pomnik, największy na Świecie!
UsuńBuka zasługuje, ale porównywać TO COŚ do Buki?! Wstydź się!
UsuńGodzilla oświadczyła, że to nie jest jej rodzina i do Maryji się nie przyznaje;-), a Ministerstwo Potworów odmówiło komentarza:-)
OdpowiedzUsuńTeż mam takie podejrzenia. Brak wyrostków kostnych, brak ogona..., to nie może być rodzina :-), a w ministerstwie, jak to w ministerstwie, ktoś coś podpisze bez czytania dokumentów i problem gotowy!
UsuńAle dlaczego nie Maryja? Za taką kasę mógł to nazwać jak tylko chciał 🤣
OdpowiedzUsuńMógł się bardziej wysilić, np.: Statua Krystyny z Komprachcic.
UsuńNo mógł. Może jeszcze zmieni 😁
UsuńMiałem napisać, że ta Buka jest japońską wersją Buki i widzę, że zapomniałem. Ta nasza polska Buka z łódzkiego studio SeMaFor była kukiełkowa (kukiełka półpłaska).
OdpowiedzUsuńChyba odsyłacz się nie dodał:
Usuńhttps://youtu.be/e2rb87KrCWA?si=-vFDBvYlHiSqzwU5