Przejdź do głównej zawartości

Posty

028. Ludzie religijni uważają, że są bardziej przyzwoici.

  Ludzie religijni uważają, że są bardziej przyzwoici. Badania potwierdzają, że w niedzielę oglądają mniej porno, niż w tygodniu. Gazeta Wyborcza, prof. Bogdan Wojciszke. Piękny tytuł wywiadu, nieprawdaż? Możesz go poczytać klikając tutaj. Właściwie nie wymaga komentarza, ale rzuca nieco światła na to, dlaczego po ujawnieniu gwałcenia dziecka przez księdza i ukrywania tego faktu przez różnych duchownych z biskupem i papieżem na czele, wychodzi Rydzyk, mówi że informacja, to atak na Kościół, a wierni to łykają, broniąc gorliwie zboczeńca i linczując jednocześnie jego ofiarę. W końcu w niedzielę oglądają mniej porno! A tak w ogóle, to przyznaj..., wszystko przez te baby! Kluczowe jest właściwe wychowanie kobiet, a mianowicie ugruntowanie dziewcząt do cnót niewieścich. Możesz o nich poczytać klikając tutaj . To przez brak ich odpowiedniego wychowania mamy rozwody, aborcje, zdrady i prostytucję. Do czego to podobne, żeby chłop nie mógł się nachlać, zdzielić baby w pysk i narob...

027. Co jeszcze musi się stać?

 Dziś mam dla Ciebie jeden temat: Małżonka moja, Świechna, podniosła na swym blogu sprawę kolejnych odkrywanych po latach grobów indiańskich dzieci, które straciły życie w katolickich szkołach w Kanadzie, gdzie poddawano je siłowej chrystianizacji i pozbawiano własnego dziedzictwa kulturowego. Tyle, że nie od strony samych zbrodni dokonanych przez duchownych, a w kontekście milczenia katolików. Powtórzę zatem za nią: "W polskiej prasie niewielu zainteresowałaby kwestia dziecięcych grobów, gdyby nie palenie kościołów. Poważnie, ilu blogerów tknęłoby temat bez tej sensacji? (Kliknij tu, jeśli chcesz poczytać oryginał)" . Zastanawiasz się czasem, co musi się stać, by Kościół Katolicki (mam tu na myśli ten zgodny z definicją, traktowany jako wspólnota wszystkich wiernych, nie tylko samych duchownych) przeprosił i zadośćuczynił za zbrodnie, ba, żeby choć zaczął o nich mówić, albo lepiej, by zaczął je uczciwie analizować?! I dlaczego większy krzyk jest z powodu płonących miejsc ku...

026. Grajdół skundlonych.

Zastanawiasz się czasem, co trzeba mieć nie tak z etyką, by na przywódcę swojej wspólnoty wybrać dopiero co ukaranego za pomoc pedofilom rozpitego aroganta? Biskup Flasza sołtysem! Też masz z tego polewę? Dla Piasek, to nie takie głupie, bo kto odmówi kasy prominentowi, który chlał z najwyższymi politykami wszystkich liczących się w kraju opcji politycznych? Wieś sprzedała się mecenasowi pedofilów, może nawet jakie małe bordello dla amatorów zielonych jabłek na plebanii się pojawi?! Taka ciekawostka: Zaraz na początku, bo obejmując sołectwo, biskup dwojga imion zastrzegł, że nie można udostępniać interesantom jego numeru telefonu, wiec jak sądzę, najjaśniejszej twarzy również żaden petent nie ujrzy. Przypomina mi się "Paragraf 22" Hellera, gdzie major Major Major Major (w kolejności: stopień wojskowy, dwa imiona i nazwisko) rozkazał, by petentów wpuszczać do niego jedynie wtedy, gdy jest poza swoim gabinetem. Interesujące rozwiązanie, nie sądzisz? Piersi - Chodź tu miła. Tak...

025. Zawierzony Najświętszej Pompie.

Wczoraj dowiedziałem się, że polscy biskupi po raz kolejny zawierzyli Naród, czyli także mnie, Najświętszej Pompie Jezusa. Celowo używam nazwy technicznej tego narządu, by pokazać impotencję umysłową oddających cześć temu jakże niezbędnemu, lecz jednak nie posiadającemu cech takich jak zdolność myślenia, czy powstawania uczuć fragmentowi ciała. Z niewiadomych przyczyn, mózg Jezusa jest traktowany przez katolików tak, jakby go nigdy nie było. Podejrzewam, że jest to związane z lękiem przed przyznaniem się do pomyłki wynikającej z niewiedzy w czasach, gdy powstawał kult serca Chrystusa, gdy ludziom się zdawało, że to ono odpowiada za uczucia. Dziś wiemy, że gdyby Jezusa podłączyć pod sztuczne serce, moglibyśmy śmiało jego mięsień tłoczący rzucić lwom na pożarcie, a on nadal by żył, myślał, czuł. A Ty jaką masz hipotezę? Joanna Kulig - Dwa serduszka, cztery oczy. W związku z jakże bezsensownym pomysłem biskupów, ogarnia mnie refleksja: Skąd u nich taka pycha, że zawierzają mnie pompie de...

024. Dzień dziecka, czyli szkoła według Czarnka.

 Z okazji dnia dziecka chciałbym z Tobą porozmawiać o polskiej edukacji, a raczej o zmianach, jakie proponuje tzw. minister edukacji narodowej, czyli Czarnek Przemysław. Ponieważ "Antyconfiteor" jest blogiem antyklerykalnym, ograniczę się do kwestii zwiększenia indoktrynacji religijnej w szkołach, choć za dużo groźniejszą uważam zapowiedź faszyzacji szkół, czyli wprowadzanie "polityki dumy narodowej" poprzez gumkowanie i koloryzowanie wstydliwych fragmentów historii. Maciej Zembaty (Leonard Cohen)- Nauczyciele. Być może słyszałeś, że Przemuś pan planuje wprowadzenie większej ilości twóczości Jana Pawła II, szczególnie zaś się zafiksował na naukach o biznesie, w które chce wpleść encykliki Karola Kremówy. Przypomina mi to niegdysiejszy przedmiot "ekonomia polityczna socjalizmu" (czy jakoś tak), mający się do ekonomii tak, jak krzesło elektryczne do krzesła. Za mało prawdopodobne uważam, by obciążanie uczniów pomysłami grafomańskiego santo subito wypowiadaj...

023. Mafia kościelna dziś i w dobie Targowicy.

Zastanawiasz się czasem nad podobieństwami hierarchii kościelnej do mafii? Nie chodzi mi bynajmniej o struktury, a o zachowania. Przede wszystkim o blokadę informacyjną, milczenie, krycie przestępców, bezczelne palenie głupa. Od razu przypomina mi się kreacja Ala Capone stworzona przez Roberta De Niro w "Nietykalnych", jego kpienie z oskarżeń o zbrodnie w oświadczeniach dla prasy.... Tak mi się ten temat narzucił, gdy media doniosły, że wcięło biskupa Janiaka i duchowieństwo udawało, że nie potrafi udzielić odpowiedzi na pytanie o jego aktualne miejsce pobytu. Wkrótce okazało się, że typ nie wypełnił wyroku papieskiego w sprawie nakazu opuszczenia dotychczasowej diecezji, więc rodzimy gang wyświęconych próbował go kryć. Jeszcze bardziej groteskowo wygląda sprawa zbrodniczego denata Gulbinowicza (czyny pedofilskie, molestowanie, 16 letnia współpraca z SB - jak ujawnił L'Osservatore Romano), z zawodu kardynała. Nie można dociec, kto przejął po nim spadek (zgodnie z prawem,...

022. Pewnego razu w Paradyżu.

Zanim przejdę do tematu głównego, opowiem Ci, że inaczej też bywa. 5-go marca 2021 media doniosły, że Sąd Rejonowy w Rzeszowie zadecydował o zastosowaniu aresztu tymczasowego wobec sprawców włamania do nieużywanego kościoła i pobicia księdza, który ich przyłapał. Wszystkie media od razu wiedziały, że przybliżony przebieg zdarzeń wyglądał tak: Dwóch młodych żulików chciało się nachlać w zadaszonym miejscu, więc włamali się do nieczynnego kościoła w Rzeszowie-Budziwoju, zabytkowego zresztą. Ktoś to widział i zaalarmował księdza, a ten nakrył sprawców podczas libacji, został przez nich pobity, lecz na szczęście uciekł i ich zamknął. Policja zastała w kościele uszkodzone drzwi, wybite szyby, pobite butelki, zdemolowane ławy, było też pełno krwi, bo pijana gównażeria pokaleczyła się podczas dewastacji okien. Zauważ, że mimo wszczętego dopiero postępowania, dowiedzieliśmy się o kolejności wypadków niemal natychmiast. Wydarzenia w Paradyżu nie miały tak szczęśliwego zakończenia. 17-go marca ...