Jeśli my, katolicy, nie zaprotestujemy przeciwko sprowadzaniu do Polski „ekspertów od okropieństw i zgnilizny” w dniu Bożego Ciała, staniemy się odpowiedzialni za dalsze publiczne bezczeszczenie tego, co święte, oraz za milczące przyzwolenie na coraz brutalniejsze ataki wymierzone w naszego Pana Jezusa Chrystusa, Jego Święty Kościół i katolickie dziedzictwo naszej Ojczyzny.Polska Katolicka Nie Laicka
Ładny chuj, pani Zosiu, że tak to ujmę! I to wszystko z powodu Mystic Festival, odbywającemu się w dniach 3-6 czerwca na terenie Stoczni Gdańskiej największemu w Polsce festiwalowi muzyki heavymetalowej i gatunków pokrewnych. Już sama obecność takich legend jak Megadeth, Anthrax, Behemoth, czy Saxon warta jest nabycia biletów, a zostało ich już niewiele (sprawdzałem na stronie festiwalu). "Polska Katolicka Nie Laicka" - organizacja, która za samą nazwę opluwającą Konstytucję gwarantującą rozdział kościoła od państwa powinna zostać zdelegalizowana, wyciera sobie podły, zdegenerowany ryj Polską oraz niejakim Jezusem Chrystusem, mitycznym Żydem zaszlachtowanym według legendy niecałych 2 tysiące lat temu na jerozolimskim wzgórzu Golgota.
Behemoth - AtThe Left Hand Of God (wersja alternatywna)
Dlaczego uważam, wspomniany przeze mnie ryj jest podły i zdegenerowany? Powiem Ci w skrócie tak: Ilość pozbawionych sensu kalumni rzucanych przez niego na organizatorów, wykonawców i uczestników festiwalu jest tak tak duża, że musiałbym napisać pracę magisterską, żeby je wszystkie skomentować, dlatego z właściwą sobie miłą chęcią odpłacam pięknym za nadobne, ograniczając się, tak jak lubi ta patologiczna organizacja do obelg. Czy katoliby się cieszą, że zdecydowałem się ich naśladować? Nie wiem, choć wątpię, lecz prawdę mówiąc, gówno mnie to obchodzi.
T.Raperzy Znad Wisły - Książę ciemności, umyj mi nogi
Najfajniejsza jest jednak część argumentacji dotycząca daty festiwalu. Najpierw dewianci wywierają presję na aparat państwowy, by dniem ustawowo wolnym od pracy było ich wampiryczno-kanibalistyczne święto potocznie zwane "Bożym Ciałem", a potem mają pretensje, że w dzień wolny ludzie idą na koncert. Żeby to święto było związane z czymś łączącym ludzi, jak dobra wyżerka i prezenty na tzw. Boże Narodzenie, ale nie, oni uważają, że im się wafel pszenny zamienia pod wpływem zaklęcia szamana w zwłoki denata sprzed 2 tysięcy lat, więc oni go wpierdalają, popijając krwią i inni powinni przyglądać się temu z nabożną czcią. Nawet nie powiedzą, czy tego nieszczęsnego Jezusa mamlają martwego, czy na żywca, ale niepodzielający tego przekonania mają w skupieniu przyglądać się ich szaleństwu. Bo przecież nie ma mowy o przeszkadzaniu, zwłaszcza że Mystic Festival robią z dala od kościołów i tras parady bożocielnej, a wyznawcy mogą sobie żreć te, jak w to wierzą, zwłoki i zapijać krwią denata. Biję każdy zakład, że proste badanie laboratoryjne wykaże, że zjadany przez katolików wafel jest nadal ciastem pszennym, a wino rozcieńczonym wodą sfermentowanym cukrem pochodzenia gronowego, ale skoro nikt ze spożywających nie chce psychiatry, to nie będę wnosił o leczenie wbrew woli. Jest jeszcze dużo potrzebujących, którzy pragną pomocy specjalisty, a nie mogą się doczekać na swoją kolej. Mogę co najwyżej kontrolnie zapytać twierdzących, że wierzą w spożywanie ciała i krwi Jezusa: Skąd macie pewność, że zażeracie się najlepszymi kąskami jezusiny? No przecież skoro to był/ jest człowiek, to może się trafić do ssania kość piszczelowa albo zwieracz odbytu. I nie mówcie mi, że to bluźnierstwo, bo to jest najlogiczniejsze pytanie. Jeżeli ktoś twierdzi, że pożarł denata, to chyba oczywiste jest, że ma znaczenie, czy był on wcześniej filetowany, sortowany, oczyszczony z trzewi i ich zawartości. Bo jeżeli trafi się coś niestrawnego, to w sposób nieunikniony musi zostać wydalone drugim końcem układu pokarmowego. Ustalmy, kto tu bluźni!
Przypominam, że ostatnie bilety na festiwal są jeszcze do nabycia TUTAJ!
Komentarze
Prześlij komentarz