Pechowa trzynastka, szczęśliwa siódemka i inne takie. Znasz to. Znasz ludzi, którzy uważają, że niektóre liczby przynoszą im szczęście, a inne pecha. Szczególnie widoczne jest to u hazardzistów, ale to jest uzależnienie, więc logika niekoniecznie tu funkcjonuje. Przesądy liczbowe mają też dzieci, ale one kiedyś wydorośleją. Miejmy nadzieję. Jednak w ciągu minionych 2 tygodni napatoczyły mi się przed oczy informacje, które pozostawiły w tyle hazardzistów oraz dzieci. To polscy katolicy.
Mysłowice. Jest takie miasto. na Górnym Śląsku, rzut beretem na wschód od Katowic. W tym roku obchodzą 666-lecia uzyskania praw miejskich i ktoś wpadł na pomysł użycia tej rocznicy w celu rozreklamowania miasta. I nagle podniósł się wrzask. Dorośli ludzie zaczęli coś bredzić o szatańskim koncercie, który miał uświetnić obchody tej osobliwej rocznicy. Że liczba bestii, że sataniści. Zupełnie tak, jakby im się zdawało, że dzięki temu Mysłowice będą miały inną, niż 666 rocznicę lokacji miasta. Do klubu kretyna nie dotarło, że jeśli coś ma 666 lat, to ma dokładnie tyle, ani mniej, ani więcej. Wiemy już, że koncert się nie odbędzie, bo zbyt dużo osób popuściło w majty, a mimo tej interwencji, miasto ciągle ma (chichichi) szatańską liczbę lat. Tu podzielę się ciekawostką, być może obcą katolikom, że każde miasto starsze od Mysłowic miało kiedyś 666 lat. Można już odmawiać różaniec przebłagalny (informacja dla chętnych).
Iron Maiden - The Number Of The Beast
Jeszcze śmieszniej jest na Helu, gdzie prywatna firma przewoźnicza uruchomiła linię 666, wykorzystując fakt, że Hel fonetyczni brzmi, jak hell, czyli piekło w języku angielskim. Są protesty! Zawsze mi się zdawało, że gdybym bał się jakiejś podróży, wystarczy ją sobie darować. Ale nie, według niektórych katolików nie wystarczy im nie korzystać z linii 666. Nikt nie może z niej korzystać, bo w przeciwnym wypadku jeszcze się może okazać, iż zwieracze popuściły im bez powodu. Co ciekawe, nie słyszałem, by wczasowicze przestali jeździć na Hel, choć wiecie, jak toto brzmi. Jednak to liczba wywołuje jakieś paranoiczne lęki.
Nieznany wykonawca - Szatan w dupę zerżnie cię
Lęk z definicji jest zachowaniem irracjonalnym (w odróżnieniu od strachu, który wynika z konkretnego i realnego zagrożenia).
Przykład:
Jeżeli ktoś się boi silnego bólu, jest to strach. Silny ból, to konkretna emocja. Jeżeli ktoś się boi, że szczepionka na grypę spowoduje silny ból, jest to lęk. W Europie miliony osób się szczepią przeciw tej chorobie i nie narzekają na silny ból, na ogół określając doznanie, jako lekkie ukłucie.
Ciekawostki:
Liczby 666 boją się tylko chrześcijanie. Nawet Judaizm i Islam, nie mają takiego lęku. Chińczycy zaś liczbę 666 uważają za wyjątkowo szczęśliwą.
A KUKU!!!
Czyli używane przez neonazistów 88 też jest w porządku, bo to w końcu tylko liczba, a liczbami mogą się przejmować jedynie hazardziści i dzieci?
OdpowiedzUsuń