Przejdź do głównej zawartości

137. Jeszcze nie zdążył nadejść rok objawień w Gietrzwałdzie , a kolejnego biskupa diabli wzięli.

Wszyscy stanęli kołem z czołem bardzo wesołem:
Prasa, kuzyni... i szacowne to grono
Orzekło unisono: Dobrze tak świni!
Konstanty Ildefons Gałczyński, Śmierć poety

Takie coś znalazłem w sieci, konkretnie na profilu o intrygującej nazwie "Smutne historie spisane na kacu i tanim papierze":




Mnie się podoba. Jeszcze bardziej zaś mi się podoba, że z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji III-go Maja u bram piekieł stanął niejaki Józef Michalik, z zawodu arcybiskup. Data symboliczna, w końcu dzięki przyłączeniu się najwyższych (z prymasem włącznie) polskich i litewskich hierarchów kościelnych do Targowicy, Polska utraciła niepodległość na 123 lata. Super, jest za co froterować kolanami kościelne posadzki!

Chcesz wiedzieć za co odpowiada Michalik? Lepiej załączę link do artykułu profesora Stanisława Obirka (kliknij tutaj, by poczytać), bo ja mógłbym używać nieparlamentarnego języka, a wszak to arcybiskupa diabli wzięli!


Kult, Konstatnty Ildefons Gałczyński - Śmierć poety

Dlaczego tak mnie to cieszy? Ze względu na zawarty w tym wydarzeniu cytat motywacyjny: MEMENTO MORI! Wszyscy pedofile, ich alfonsi, adwokaci i mecenasi, wierni stający za nimi "murem" i opłacający ich obrońców, cała ta banda odwali w końcu kitę, a jak mawiał noblista: "SPISANE BĘDĄ CZYNY I ROZMOWY!"

PS.

Wczoraj po raz drugi obejrzałem znakomity film Tima Mielantsa z Cillianem Murphym w roli głównej, pt. "Small Things Like These" (Drobiazgi takie jak te). Jednym z elementów przesłania filmu było to, że gdyby zwykli ludzie nie przymykali oczu na takie "drobiazgi", nie byłoby zbrodni sióstr Magdalenek na kobietach i ich dzieciach.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

124. Panie, ty się tym zajmij!

 Prawdopodobnie znasz hasło zawarte w tytule. Jest to jeden ze sloganów promocyjnych chrześcijaństwa, a jego atrakcyjność polega na tym, że niesie przesłanie o obecności wszechmocnego opiekuna, który za ciebie rozwiąże problemy. Zresztą, nazywanie jakiegoś bóstwa swoim ojcem, też ma podobne znaczenie. Ponieważ w życiu bywa ciężko, przyda się wszechmocny tatuś. Trochę to dziwne w ustach dorosłych ludzi, ale nie każdy człowiek jest dojrzały emocjonalnie. Metryka nie ma tu wiele do powiedzenia. Biblia również, bo przecież niejaki Bóg dał ponoć człowiekowi wolną wolę, żeby jednak sam się sobą zajął.  Moim psychologiem jest ksiądz. - Nauczycielka z mojej byłej pracy. Powyższe zdanie wypowiedziała moja cierpiąca na zaburzenia lękowe, wychowana w alkoholowej, ale wysokofunkcjonującej rodzinie koleżanka. Perfekcjonizm, pracoholizm, zaburzenia kontroli, to problemy, z którymi boryka się na co dzień i są one tak jaskrawe, że widzę je nawet ja. Pomimo tego, że zwłaszcza w pandemii, miała...

131. Menelski cud.

W 2-gą niedzielę zwykłą, czyli 18-go stycznia wierni w kościele katolickim mieli nie lada gratkę, albowiem odbywało się wtedy w świątyniach jedno z ciekawszych czytań Ewangelii, traktujące o weselu w Kanie Galilejskiej. Zastanawiasz się czasem, o czym jest ta opowieść? Na wszelki wypadek ją przypomnę: Ewangelia (J 2, 1-11) Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa rzekła do Niego: — Nie mają wina. Jezus Jej odpowiedział: — Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? [Czy] jeszcze nie nadeszła godzina moja? Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: — Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Jezus rzekł do sług: — Napełnijcie stągwie wodą. I napełnili je aż po brzegi. Potem powiedział do nich: — Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście we...

126. Pociąg do Eucharystii oraz czas lęków i strachów.

 Na początek ciekawostka: w Żorach (woj. Śląskie) 38-letni włamywacz włamał się do zakrystii i wydudnił na miejscu całą butelkę wina mszalnego. Taki miał pociąg do Eucharystii! Nie wiem, czy to przed przyjęciem "krwi Chrystusowej", czy już po, rozwalił skarbonkę i zawinął znajdujące się w niej datki. Dzięki temu powstał taki oto limeryk.  Pewien włamywacz w Żorach, wbrew wszystkim, Wino wyżłopał mszalne z zakrystii. Brał i pił z niego Z nakazu Pańskiego, Bowiem miał pociąg do Eucharystii. Przypomniał mi się cytat: BIERZCIE I PIJCIE Z NIEGO WSZYSCY TO JEST BOWIEM KIELICH KRWI MOJEJ, NOWEGO I WIECZNEGO PRZYMIERZA, KTÓRA ZA WAS I ZA WIELU BĘDZIE WYLANA NA ODPUSZCZENIE GRZECHÓW, TO CZYŃCIE NA MOJĄ PAMIĄTKĘ I jak sądzisz, uszlachetniła go ta pamiątka? Helloween - Halloween Dosyć o tym, dziś Halloween, czyli dzień wielkiego bólu dupy konserwatystów, którzy co prawda równie chętnie się przebierają i napieprzają petardami, ale akurat innego dnia i teraz twierdzą, że jak się przebierz...