Przejdź do głównej zawartości

133. A co to za herezje?

 

Nie ma żadnych wątpliwości, że Żydzi są uczestnikami Bożego zbawienia, ale jak to może być możliwe bez wyraźnego wyznawania Chrystusa, jest i pozostaje niezgłębioną tajemnicą Bożą.

Z listu KEP z jakiejś zajebistej okazji, chyba do wiernych

Tak, okazuje się, że powyższy fragment listu Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40 rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej synagodze (co za okazja do świętowania!) wywołał oskarżenia biskupów o herezję. Wierni, oczywiście tylko ci, którzy na miarę swoich możliwości starają się słuchać takich rzeczy ze zrozumieniem, wytknęli swoim "pasterzom", że jak to, oni tu gadają do obrazów, recytują wierszyki i śpiewają piosenki o tym, jak to kochają Jezusa, a tu miałoby się okazać, że jacyś Żydzi zostaną zbawieni bez całej tej szopki! Nieładnie!


Piotr Bukartyk - Nie mówię kto

W dużym skrócie chodzi o to, że z jednej strony Kościół Katolicki twierdzi, że tylko wyznawcy Chrystusa zasłużą sobie na zbawienie, ale z drugiej strony, ich święta książka napisana przez starożytnych pasterzy kóz z okolic Jerozolimy twierdzi, że (cytuję): 

I tak cały Izrael będzie zbawiony (Rz 11,26)

oraz

Co prawda, gdy chodzi o Ewangelię, są oni nieprzyjaciółmi ze względu na was; ale gdy chodzi o wybranie, są umiłowani ze względu na patriarchów (Rz 11,28)

a to z tego powodu, że 

Bo dary łaski i wezwanie boże są nieodwołalne (Rz 11,29)

 Z mojego punktu widzenia wygląda to tak, że grupa nadętych pyszałków, przekonanych o swojej lepszości z powodu odprawiania odpowiednich rytuałów magicznych nagle dostała bólu dupy, że jakaś inna grupa magów i ich wyznawców miałaby być równie dobra, a nawet lepsza, no bo została "wybrana". I tak w koło Macieju, jeden się uznaje lepszym nie tylko od drugiego, ale od wszystkich innych, a to dlatego, że recytuje odpowiednie wierszyki (na ogół białe) i robi inne dziwne rzeczy właściwe tym lepszym, jak np. śle gorące prośby do obrazu o pomyślność (gadał dziad do obrazu, a obraz do niego ni razu), albo froteruje kolanami podłoże, a potem ma pretensje, bo okazuje się, że i tak Żydzi będą zbawieni. A dlaczego? Bo tak! Bo tak postanowił mądry i sprawiedliwy Bóg! Do ciebie mówię, gaśnicowy Braunie!

To Żydzi są narodem wybranym, a Polacy nie. Zyg, zyg, zyg, marchewka! (Woland, A co to za herezje)

Tekst powstał na podstawie artykułu Onet pt. "Herezja w liście Episkopatu? Sprawdzamy, co naprawdę oznacza sporny fragment", będącym jak rozumiem przedrukiem z portalu stacja7.pl, czymkolwiek on jest. 

Komentarze

  1. 😂😂no lubię jak mnie tak rozbawiasz od rana w niedzielę nomen omen świętą.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

131. Menelski cud.

W 2-gą niedzielę zwykłą, czyli 18-go stycznia wierni w kościele katolickim mieli nie lada gratkę, albowiem odbywało się wtedy w świątyniach jedno z ciekawszych czytań Ewangelii, traktujące o weselu w Kanie Galilejskiej. Zastanawiasz się czasem, o czym jest ta opowieść? Na wszelki wypadek ją przypomnę: Ewangelia (J 2, 1-11) Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa rzekła do Niego: — Nie mają wina. Jezus Jej odpowiedział: — Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? [Czy] jeszcze nie nadeszła godzina moja? Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: — Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Jezus rzekł do sług: — Napełnijcie stągwie wodą. I napełnili je aż po brzegi. Potem powiedział do nich: — Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście we...

124. Panie, ty się tym zajmij!

 Prawdopodobnie znasz hasło zawarte w tytule. Jest to jeden ze sloganów promocyjnych chrześcijaństwa, a jego atrakcyjność polega na tym, że niesie przesłanie o obecności wszechmocnego opiekuna, który za ciebie rozwiąże problemy. Zresztą, nazywanie jakiegoś bóstwa swoim ojcem, też ma podobne znaczenie. Ponieważ w życiu bywa ciężko, przyda się wszechmocny tatuś. Trochę to dziwne w ustach dorosłych ludzi, ale nie każdy człowiek jest dojrzały emocjonalnie. Metryka nie ma tu wiele do powiedzenia. Biblia również, bo przecież niejaki Bóg dał ponoć człowiekowi wolną wolę, żeby jednak sam się sobą zajął.  Moim psychologiem jest ksiądz. - Nauczycielka z mojej byłej pracy. Powyższe zdanie wypowiedziała moja cierpiąca na zaburzenia lękowe, wychowana w alkoholowej, ale wysokofunkcjonującej rodzinie koleżanka. Perfekcjonizm, pracoholizm, zaburzenia kontroli, to problemy, z którymi boryka się na co dzień i są one tak jaskrawe, że widzę je nawet ja. Pomimo tego, że zwłaszcza w pandemii, miała...

130. Oko Saurona, czyli jak doszło do hejtu na nauczycielkę.

 Nauczycielka jest urzędniczką państwową, powinna być chroniona prawnie. Tymczasem aparat państwowy (policja, wójt, dyrekcja szkoły) rozpoczął prześladowania anglistki z podstawówki  w Kielnie, mało tego, nie przeciwstawił się zorganizowanemu hejtowi na kobietę, cały czas traktując ją, jakby była podejrzana o jakąś zbrodnię. Wiesz już o co chodzi, prawda? Uczniowie przynieśli do klasy przedmiot w kształcie krzyża i nie pytając nikogo o zgodę, powiesili go na ścianie, konkretnie nad klatką chomika (tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem, chomik jest chomikiem, a gówniak gówniakiem) i nie reagowali na prośbę o jego zdjęcie. Myślę sobie, no zajefajnie, czyli bez pozwolenia opiekuna miejsca, zaczęli sobie je meblować. Może jeszcze do mnie przyjdzie jakiś srajdek i mi coś powiesi? Nauczycielka się wkurzyła, sama zdjęła plastikową szkaradkę i wobec braku właściciela chętnego do jej zabrania, wyrzuciła do kosza. Gdy opowiedziała o tym koleżance, ta się zesrała i poradziła, by zabra...